Psy

Kleszcze u psów

Jednym z najbardziej niebezpiecznych niebezpieczeństw jakie mogą czyhać na naszego psa są kleszcze.

Oczywiście najlepiej by było, jeśli nasz pupil nie zostałby w ogóle zaatakowany przez tego pajęczaka, jednakże bardzo ciężko temu zapobiec. Oczywiście istnieją różnorakie środki, które możemy zastosować, by uniknąć kontaktu z kleszczami.

Najskuteczniejsze w tym przypadku są spraye przeciw pasożytom lub też obroże przeciwkleszczowe i zazwyczaj też przeciwpchłowe. Jednakże jakość zakupionych przez nas preparatów może być różna, dlatego starajmy się samodzielnie od czasu do czasu sprawdzać, czy nasz pies nie ma, aby przypadkiem na sobie pasożyta.

Róbmy to zazwyczaj podczas jego szczotkowania. Wtedy to mamy doskonały wgląd na powierzchnie jego skóry.

Musimy wiedzieć o tym, iż kleszcze to prawdziwi mistrzowie rozmnażania się. Samica kleszcza potrafi złożyć od 3 do 5 tysięcy jaj, które mogą rozwijać się na swoim żywicielu, czyli naszym psie.

Musimy wiedzieć, że aby larwa mogła dostąpić krwawej uczty musi osiągnąć pewien rozmiar. Po tym okresie larwa  ta, gdy jest już najedzona odpada od swego żywiciela i przekształca się w poczwarkę.

By ta poczwarka mogła rosnąć potrzebuje kolejnego żywiciela, którym przeważnie jest gryzoń lub właśnie nasz pies. Dorosły osobnik kleszcza potrzebuje z kolei już trzeciego żywiciela, którym to również może być nasz pies lub też nawet my sami.

I tak cykl ten postępuje na okrągło. Jak wiadomo, kleszcze są idealnymi roznosicielami wszelakiego rodzaju chorób, które to nieleczone mogą prowadzić do zarówno trwałego, jak i tymczasowego kalectwa, ale w niektórych przypadkach nawet do śmierci.

Jedną z chorób którą wywołują kleszcze jest Piroplazmoza, która to rozwija się niewiarygodnie szybko. Jej głównymi symptomami są ogromne wycieńczenie, bardzo wysoka gorączka, osłabienie organizmu.

Zwierzę chore na piroplazmozę oddaje również mocz w kolorze kawy. Krótko mówiąc objawy ej choroby są podobne do tych w przypadku silnej anemii. Podczas usuwania kleszcza stosujmy pęsetę, którą chwytamy kleszcza i starannie go wykręcamy.